Spółdzielnia · Wykluczenie informacyjne

Informacja dla wszystkich –
czy tylko dla wybranych?

Wniosek o 5 gablot informacyjnych odrzucony. Prezes pyta: „kto będzie latał po tych gablotach?". Tymczasem w innej spółdzielni, gdzie pracuje jeden z członków Rady Nadzorczej głosujących przeciw — gabloty stoją i działają. Część mieszkańców wie wszystko. Część nie wie nic. To nie przypadek. To efekt decyzji.

Marzec 2026 · Redakcja serwisu · Czas czytania: ok. 5 min Wykluczenie cyfrowe Komunikacja Rada Nadzorcza
Tablica ogłoszeń wewnątrz bloku w SM Nowy Dwór

Czy dostęp do informacji to dziś luksus, czy podstawowe prawo mieszkańca? W Spółdzielni Mieszkaniowej Nowy Dwór we Wrocławiu to pytanie przestaje być teoretyczne — staje się realnym problemem, który dotyka szczególnie tych, którzy nie korzystają z internetu.

Wniosek, który miał coś zmienić

17 lutego 2026 r. organizatorzy Akcji Windy złożyli wniosek o budowę 5 gablot informacyjnych na terenie osiedla. Cel był jasny:

Cele wniosku
  • Poprawa komunikacji z mieszkańcami
  • Zwiększenie dostępności informacji dla wszystkich
  • Przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu — jak przyznaje sam Zarząd, jedynie 60% mieszkańców korzysta z internetu

Zaproponowane lokalizacje nie były przypadkowe — to miejsca o dużym natężeniu ruchu pieszego, gdzie informacja miałaby szansę realnie dotrzeć do ludzi:

📍
ul. Nowodworska 79
przy drodze do kościoła — codziennie przechodzą tu setki osób
📍
ul. Nowodworska 1
przy szlabanie, w kierunku sklepu
📍
skrzyżowanie ul. Rogowskiej i ul. Zemskiej
okolice Fitness Academy
📍
ul. Budziszyńska
przy PoloMarkecie
📍
ul. Gubińska 1
przy schodach w stronę poczty

Problem, którego nie da się ignorować

Nie wszyscy mieszkańcy korzystają z internetu. Nie wszyscy mają dostęp do „e-konta lokatora". Nie wszyscy są w stanie śledzić komunikaty publikowane wyłącznie online. Szczególnie osoby starsze zostają dziś pozbawione dostępu do podstawowych informacji: o decyzjach Zarządu, remontach, zmianach opłat czy wydarzeniach.

Kto jest wykluczony z informacji?

Mieszkańcy z internetem
  • Komunikaty zarządu online
  • E-konto lokatora
  • Serwis informacyjny mieszkańców
  • Poczta elektroniczna
Mieszkańcy bez internetu (40%)
  • Brak dostępu do komunikatów zarządu
  • Brak e-konta lokatora
  • Brak informacji o remontach
  • Brak informacji o zmianach opłat

To nie jest kwestia wygody. To jest wykluczenie informacyjne — realne i systemowe.

Odpowiedź, która mówi wszystko

Zamiast merytorycznej dyskusji o tym, jak poprawić dostęp do informacji dla wszystkich mieszkańców, w odpowiedzi na wniosek padło pytanie:

"
Kto będzie latał po tych gablotach?
— Prezes Lucyna Siwek

To zdanie wybrzmiało mocniej niż jakakolwiek formalna decyzja. Bo pokazuje sposób myślenia o mieszkańcach i o obowiązkach spółdzielni. Pytanie „kto będzie latał" sugeruje, że aktualizacja gablot to problem nie do rozwiązania — podczas gdy dziesiątki spółdzielni w Polsce robią to bez żadnych trudności.

Pytanie zarządu

  • Kto będzie aktualizował gabloty?
  • To generuje koszty obsługi
  • To skomplikowane logistycznie

Rzeczywistość

  • Inne spółdzielnie robią to od lat
  • Rada Osiedla korzysta z gablot na tym samym terenie
  • Proste, tanie, skuteczne rozwiązanie

Inni potrafią — a jeden z głosujących sam to wie

Na tym samym osiedlu Rada Osiedla korzysta z gablot informacyjnych. W innych spółdzielniach to absolutny standard — proste, skuteczne i tanie narzędzie komunikacji z mieszkańcami.

Przykładem jest Spółdzielnia Mieszkaniowa „Szóstka" we Wrocławiu. Tam gabloty informacyjne działają bez żadnych problemów, a mieszkańcy mają dostęp do aktualnych ogłoszeń bezpośrednio na klatce schodowej i przy wejściach na osiedle.

Gablota informacyjna w SM Szóstka we Wrocławiu
Gablota informacyjna w SM Szóstka. Proste, skuteczne, dostępne dla każdego. Tak wygląda normalna komunikacja ze wszystkimi mieszkańcami.
Szczegół, który trudno pominąć Jeden z członków Rady Nadzorczej SM Nowy Dwór, który głosował przeciwko budowie gablot informacyjnych na naszym osiedlu, pracuje w SM Szóstka — spółdzielni, która od lat korzysta właśnie z takich gablot. Trudno o bardziej wymowną ilustrację: tam, gdzie sam pracuje, gabloty są oczywistością. Tu, gdzie głosuje w imieniu mieszkańców — uznał je za zbędne.

Rada Nadzorcza: decyzja bez refleksji

Wniosek trafił do Rady Nadzorczej. Wynik głosowania mówi sam za siebie:

Wynik głosowania Rady Nadzorczej nad wnioskiem o gabloty
większość
przeciw wnioskowi
1
za wnioskiem

Wniosek został odrzucony. Bez realnej próby rozwiązania problemu. Bez propozycji alternatywy. Bez konsultacji z mieszkańcami, których problem bezpośrednio dotyczy.

Co spółdzielnia potrafi — a co już nie

Jest jedna rzecz, przy której okazuje się, że poinformowanie mieszkańców nie stanowi żadnego problemu. Kiedy trzeba zawiadomić o podwyżkach opłat — informacja trafia na tablice wewnątrz każdego budynku. Szybko. Skutecznie. Bez pytania, kto „będzie latał".

Tablica ogłoszeń wewnątrz bloku w SM Nowy Dwór z informacją o podwyżkach opłat
Tablica wewnątrz bloku w SM Nowy Dwór. Kiedy trzeba poinformować o podwyżkach — wiadomo, jak dotrzeć do mieszkańców. Kiedy mieszkańcy chcą dowiedzieć się, co dzieje się w spółdzielni — temat jest już nieaktualny.

Spółdzielnia wie, jak informować o...

  • Podwyżkach czynszu i opłat
  • Zmianach w regulaminie opłat
  • Nowych naliczeniach i korektach

Nie ma jak informować o...

  • Decyzjach Zarządu i Rady Nadzorczej
  • Planach remontowych i inwestycjach
  • Wynikach głosowań i aktualnych sprawach

Wniosek nasuwa się sam: dostęp do informacji w tej spółdzielni jest selektywny. To, o czym władze spółdzielni chcą informować — dociera do mieszkańców. To, o czym mieszkańcy chcą wiedzieć — już nie.

17 września 2025 r. — jak wyglądała jedyna gablota?

Przy siedzibie spółdzielni istnieje jedna gablota informacyjna. Jej stan w dniu 17 września 2025 r. był wymowny sam w sobie — zobaczyć w niej można było informacje nieaktualne lub zupełnie pozbawione treści istotnych dla mieszkańców.

Kontekst zdjęcia Poniższy stan gabloty przy siedzibie spółdzielni — jedynej istniejącej — dokumentuje, jak wygląda dziś tzw. „informowanie mieszkańców" w SM Nowy Dwór. To nie jest zdjęcie z wyjątkowo złego dnia. To codzienność.

Transparentność czy jej brak?

Gabloty informacyjne to rozwiązanie proste, tanie, skuteczne i dostępne dla każdego. Nie wymagają internetu. Nie wymagają smartfona. Nie wymagają konta w systemie e-lokator. Wymagają jedynie dobrej woli.

Co oznacza brak gablot?

  • Ograniczenie dostępu do informacji dla 40% mieszkańców niekorzystających z internetu
  • Wykluczenie osób starszych z życia spółdzielni
  • Brak transparentności w działaniach Zarządu i Rady Nadzorczej
  • Ograniczenie realnego udziału mieszkańców w podejmowaniu decyzji
  • Sprzeczność z deklarowanymi wartościami spółdzielczości

Wykluczenie w pełnej krasie

Dziś mamy do czynienia z sytuacją, w której część mieszkańców wie wszystko — a część nie wie nic. To nie jest przypadek. To efekt konkretnych decyzji: decyzji o odrzuceniu wniosku, decyzji o nieprzygotowaniu alternatywy, decyzji o milczeniu.

Informacja to prawo, nie przywilej. A wspólnota bez informacji przestaje być wspólnotą.

Czas na pytania

Czy naprawdę tak ma wyglądać komunikacja w spółdzielni? Czy mieszkańcy mają być informowani — czy pomijani? Czy dostępność informacji to problem, czy obowiązek?

Jeśli zarząd naprawdę troszczy się o mieszkańców — tych wszystkich, nie tylko tych z internetem — odpowiedź na te pytania powinna być oczywista. Na razie odpowiedź jest inna: „kto będzie latał po tych gablotach?"