Do Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej Nowy Dwór wpłynął wniosek o ponowne przeliczenie głosów oddanych w wyborach do Rady Nadzorczej na kadencję 2026–2029, zanim ogłoszone zostaną oficjalne wyniki. Powodem jest sposób, w jaki komisje skrutacyjne kwalifikowały karty do głosowania jako nieważne podczas pierwszych trzech części Walnego Zgromadzenia.
Walne Zgromadzenie Spółdzielni Mieszkaniowej Nowy Dwór odbywa się w częściach. W trakcie pierwszych trzech z nich przeprowadzono głosowanie w wyborach do Rady Nadzorczej. Przed ogłoszeniem ostatecznych wyników jedna z kandydatek złożyła do Zarządu Spółdzielni formalny wniosek o ponowne przeliczenie głosów.
Według informacji zebranych przez wnioskodawczynię we współpracy z innymi kandydatami, komisje skrutacyjne uznały za nieważne ponad 20 kart do głosowania. W wielu przypadkach przyczyną unieważnienia miało być oddanie przez wyborcę więcej niż jednego głosu w tym samym obszarze wyborczym — czyli postawienie znaku „X" przy więcej niż jednym kandydacie z tego samego obszaru.
Istota sporu dotyczy konsekwencji takiej sytuacji. Komisje skrutacyjne unieważniały całą kartę do głosowania, a więc — zgodnie z tą interpretacją — również głosy oddane prawidłowo w pozostałych obszarach wyborczych, na które wyborca wskazał tylko jednego kandydata.
Karta do głosowania obejmuje kilka obszarów wyborczych. Wyborca może prawidłowo zaznaczyć kandydatów w obszarach A, B i D, a jednocześnie omyłkowo zaznaczyć dwóch kandydatów w obszarze C. Pytanie brzmi: czy taki błąd powinien skutkować utratą ważności całej karty, czy jedynie głosu oddanego w obszarze C?
Wnioskodawczyni wskazuje, że Regulamin Walnego Zgromadzenia posługuje się dwoma odrębnymi pojęciami: „karta do głosowania" oraz „głos". Sankcja nieważności — w jej ocenie — została przypisana do głosu oddanego niezgodnie z zasadami, a nie wprost do całej karty wyborczej.
Jeżeli regulamin mówi o nieważności głosu, a nie karty, to unieważnienie powinno dotyczyć wyłącznie konkretnego głosu oddanego nieprawidłowo. Prawidłowo oddane głosy w pozostałych obszarach wyborczych na tej samej karcie powinny być — zgodnie z tą wykładnią — uwzględnione przy ustalaniu wyników.
Na tej podstawie wniosek obejmuje prośbę o ponowną weryfikację kart oraz dokonanie oceny, czy prawidłowo oddane głosy w obszarach, gdzie nie doszło do nieprawidłowości, zostały właściwie uwzględnione w obliczeniach.
Ponowne przeliczenie głosów przed ogłoszeniem oficjalnych wyników wyborów do Rady Nadzorczej.
Ocena kart uznanych za nieważne pod kątem tego, czy prawidłowo oddane głosy w innych obszarach wyborczych powinny zostać policzone.
Według dostępnych informacji komisje skrutacyjne zakwestionowały ponad 20 kart do głosowania.
Wniosek złożono po trzech częściach Walnego Zgromadzenia, przed ogłoszeniem wyników końcowych.
Autorka wniosku podkreśla, że jej działanie nie jest skierowane przeciwko żadnemu z kandydatów ani nie zmierza do podważenia wyborów jako całości. Celem jest wyłącznie zapewnienie, że każdy ważnie oddany głos mieszkańców zostanie właściwie policzony, a procedura wyborcza będzie w pełni przejrzysta.
Wybory do Rady Nadzorczej — organu, który sprawuje nadzór nad działalnością Spółdzielni i reprezentuje interesy jej członków — powinny budzić zaufanie całej społeczności. Wyjaśnienie wątpliwości przed ogłoszeniem wyników jest, zdaniem wnioskodawczyni, lepszym rozwiązaniem niż ewentualne kwestionowanie ich po fakcie.
Wniosek trafił do Zarządu SM Nowy Dwór. To Zarząd — wspólnie z właściwymi komisjami skrutacyjnymi — jest uprawniony do podjęcia decyzji w sprawie ewentualnej ponownej weryfikacji kart i sposobu interpretacji regulaminu. O dalszym przebiegu sprawy będziemy informować, gdy tylko pojawią się nowe informacje.
Artykuł przedstawia fakty wynikające z treści złożonego wniosku. Serwis nie zajmuje stanowiska co do zasadności interpretacji regulaminu ani co do tego, który z kandydatów powinien znaleźć się w składzie Rady Nadzorczej. Sprawę relacjonujemy w interesie wszystkich członków Spółdzielni, którym zależy na przejrzystości wyborów.